Historia Zdzisława

Historia Zdzisława

Pierwszą reakcją Zdzisława był ogromny strach i przekonanie, że jego życie dobiega końca. Historia Zdzisława jest jednak dowodem na to, że nawet w obliczu tak trudnej diagnozy, jaką jest rak żołądka, nie należy tracić nadziei. Choć pewnie dlatego do końca życia będzie mu towarzyszył lekki strach.

– Na dziś uważam, że wygrałem walkę z rakiem. Wiem jednak, że jest to podstępna choroba, dlatego pewnie do końca życia będzie mi towarzyszył lekki strach. Dziś przede wszystkim cieszę się tym, że mogę patrzeć w przyszłość z nadzieją – mówi pan Zdzisław, który kilka miesięcy temu zmierzył się z diagnozą raka żołądka.

Informację o rozpoznaniu otrzymał 28 stycznia 2026 roku. Zapamiętał tę datę szczególnie dobrze, ponieważ przypadały wtedy urodziny jego żony. To właśnie podczas gastroskopii dowiedział się, że ma nowotwór. Jak wspomina, jego pierwszą reakcją był ogromny strach i przekonanie, że jego życie dobiega końca.

Początkowe objawy choroby wydawały się niegroźne. Pojawiły się trudności z przełykaniem, które z czasem zaczęły się nasilać. W pewnym momencie Zdzisław mógł spożywać wyłącznie pokarmy o półpłynnej konsystencji. Sądził, że przyczyną może być refluks, jednak badania wykazały znacznie poważniejszy problem.

Po rozpoznaniu rozpoczęła się dobrze zorganizowana ścieżka diagnostyczno-lecznicza. Zdzisław trafił  do Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie, gdzie wykonano mu tomografię komputerową. Ze względu na przebyte wcześniej dwa zawały serca konieczna była również konsultacja kardiologiczna, która miała ocenić możliwości dalszego leczenia.

Przełomowym momentem okazało się spotkanie z lekarką z Tomaszowa Mazowieckiego. Zdzisław wspomina ją jako osobę niezwykle profesjonalną, zaangażowaną i otwartą na potrzeby pacjentów. To ona opracowała szczegółowy plan postępowania terapeutycznego, zakwalifikowała go do badania klinicznego obejmującego terapię okołooperacyjną oraz przeprowadziła przez kolejne etapy leczenia.

Leczenie rozpoczęło się od kilku podań leku w ramach postępowania przedoperacyjnego. Następnie pan Zdzisław został skierowany do ośrodka w Łodzi, gdzie przeszedł operację. Po zabiegu kontynuował leczenie pooperacyjne. Przed nim jeszcze kolejne podania immunoterapii, jednak rokowania są dobre. Pacjent, pełen optymizmu, oczekuje na następne badania kontrolne.

W całym procesie leczenia ogromną rolę odegrała rodzina. Szczególne miejsce zajmuje jego żona, którą nazywa swoim „dobrym duchem”. To ona otaczała go codzienną opieką, dbała o odpowiednie odżywianie i wspierała go na każdym etapie powrotu do zdrowia. Dużym wsparciem byli także syn i córka. Jak podkreśla Zdzisław, bez obecności i zaangażowania najbliższych przejście przez ten czas byłoby znacznie trudniejsze.

Moment diagnozy zbiegł się z przejściem Zdzisława na emeryturę. Jest wdzięczny swoim kolegom z pracy za życzliwość, jaką okazywali mu w tym trudnym czasie. Wielu z nich kibicowało mu w walce z chorobą, a zakończeniu aktywności zawodowej towarzyszyły liczne słowa otuchy i życzenia na przyszłość.

Na swojej drodze spotkał wielu ludzi, których wspomina z wdzięcznością. Szczególne uznanie kieruje do zespołu medycznego, pielęgniarek i pracowników ośrodka leczenia. Nie tylko profesjonalnie prowadzili terapię, lecz także wyjaśniali mu każdy jej etap. Istotne znaczenie miał również kontakt z innymi pacjentami. Rozmowy na szpitalnych korytarzach pozwalały wymieniać się doświadczeniami, dodawać sobie odwagi i budować poczucie wspólnoty.

Obecnie Zdzisław wraz z żoną planują nadrobić czas poświęcony na leczenie: cieszyć się emeryturą, podróżami i codziennym życiem. Choć nowotwór pozostawił po sobie pewien lęk, Zdzisław ma poczucie, że wygrał walkę z chorobą.

Historia Zdzisława jest dowodem na to, że nawet w obliczu tak trudnej diagnozy, jaką jest rak żołądka, nie należy tracić nadziei. Czujność wobec objawów, profesjonalizm specjalistów, nowoczesne leczenie okołooperacyjne oraz wsparcie bliskich pozwoliły mu przejść przez najtrudniejsze chwile i odzyskać nadzieję.

Twoja historia

Jeśli chcesz podzielić się swoją historią napisz do nas.

Skontaktuj się z nami.

Możesz nas obserwować na naszych kanałach w mediach społecznościowych

Szukaj

Porozmawiaj z innymi pacjentami

Rozmowa z innymi pacjentami może być bardzo pomocna. Rozmawiając z innymi osobami zmagającymi się z podobnymi problemami możesz uzyskać poradę lub po prostu poczuć ulgę.

Znajdź innych pacjentów poprzez naszą stronę na Facebook'u